2014/07/20

#berlingetaways

[PL] Ostatnie letnie weekendy spędziłam poza Berlinem. Kiedy pogoda jest tak świetna jak dzisiaj, zawsze staram się coś zaplanować. Prezentuję na blogu zdjęcia z ostatnich wyjazdów. Mogą one stać się inspiracją dla tych, którzy szukają weekendowej odskoczni od Berlina.
[EN] I spent last weekends outside Berlin. When the weather is so good, I always try to organize at least a short trip somewhere. I'm posting some recent photos from my Berlin getaways that could be used as inspiration to explore new areas.

#mazury

 #kraków

#brandenburg

2014/07/10

Roamers


[PL] Roamers to jedno z moich ulubionych miejsc na niedzielną kawę, do której zamówić można przepyszne wypieki własnej roboty. Oprócz kawy w Roamers serwują również bardzo smaczne świeżo wyciskane soki i ciekawe mieszanki koktajli. Oprócz estetyki miejsca (surowe wnętrze, dużo drewna, kwiatów i ciekawych detali takich jak np. maszyna do pisania, szklany dzban z kurkiem do nalewania wody), bardzo podobają mi się tatuże właściciela :) W weekendy bywa tu tłoczno, ale warto chwilę poczekać i spróbować też proponowanych przez lokal śniadań, czy lunchów. Roamers to bardzo fajne miejsce na Neukölln - trochę berlińskie, trochę amerykańskie - znajdziecie je pod poniższym adresem:

Roamers
Pannierstraße 64, Berlin 

[EN] Roamers is one of my favourite places for Sunday coffee and delicious home made cakes in Berlin.  They offer a large selection of freshly squeezed juices and soft coctails. In addition to the aesthetics of the place (raw interior, wooden furniture, interesting details such as a vintage typewriter or a glass pitcher with tap), I also really like the owner's tattoos :) Weekends here can be a bit busy, but it's worth waiting a while to try their breakfasts or lunches. Roamers is a really cool place Neukölln - a taste of the U.S. in Berlin. You can find it here:
                                                                                               Roamers



Photos: Sasha Kharchenko (courtesy of Roamers :) - thank you!)

2014/06/30

My favourite Berlin instagrammers

[PL] BERLINSKO jest na Instagramie: http://instagram.com/berlinsko i śledzi swoich ulubionych instargammowiczów z Berlina. Oto oni: // [EN] BERLINSKO is on Instagram (http://instagram.com/berlinsko) and follows its' favouite Berlin instagrammers. Here they are:

@berlinstagram 

@jn

@konaction

@uwa2000

@lindaberlin

@irina_jwd

@jeissonmartin

@thomas_k

@alad1a

@cobraschneider

2014/06/22

Siema Ania

Ania, fotograf (http://surmiak.com/) / Anna, photograhper (http://surmiak.com/)

[PL]
Skąd jesteś? 
Urodziłam się we Wrocławiu i tam spedziałm wiekszą część swojego życia, jednak ostatnie 11 lat mieszkałam w Londynie.

Co robisz w Berlinie? 
Jestem fotografem freelancer'em. Fotografuję głównie modę, robię zdjęcia komercyjne i packshoty, ale chętnie lubię sobie pofantazjować i zrobić od czasu do czasu jakiś projekt bardziej artystyczny, nawet jeśli nie przynosiłoby to żadnych zysków, np kolejnym moim pomysłem jest kolorowa sesja z udziałem kolorowych owoców i warzyw, jak również fajnych dziewczyn i chłopaków w Spree Parku.

Co kochasz w Berlinie? 
Kocham to, że pachnie tu jak w Polsce, co sprawia ze czuję się jak w domu. Kocham jazdę na rowerze po tym mieście, bo czuję się bezpiecznie. Kocham ludzi, którzy wydaja się zrelaksowani i otwarci. Kocham kluby open air i prostą, nowoczesną, a również czasem kolorowa architekturę.

Czego nie lubisz w Berlinie? 
Nie lubię porozbijanych butelek na każdym kroku.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

[EN] 
Where do you come from? 
I was born in Wroclaw where I spent almost all of my life, apart from last 11 years when I lived in London.

What do you do in Berlin? 
I'm a freelance photographer. I photograph mainly fashion, I take commercial photos and prepare packshots. I sometimes like to fantasize and get involved in more artistic projects, even if they don't bring me much profit. For instance, my next idea is to work on a colorful photo session with fruits and vegetables, cool girls and boys in Spree Park.
What do you love about Berlin?
I love that it smells here like in Poland, which makes me feel like at home. I like cycling in the city and while doing so I feel very safe. I love people who seem to be relaxed and open. I love open air clubs and simple, modern and sometimes also really colorful architecture.

What don't you like about Berlin?  
I don't like smashed bottles everywhere.

2014/06/20

NO WÓDKA


[PL] Takiego sklepu brakowało w Berlinie! Pomysłodawcą NO WÓDKA jest Ola, z którą udało mi się spotkać i porozmawiać chwilę o pomyśle stworzenia miejsca, w którym prezentowane będą produkty wyłącznie made in Poland". W jaki sposób pokazać, że w Polsce dzieje się dużo i że nasz kraj to nie tylko wódka i papierosy? Ola postawiła na nowoczesność i minimalizm. Wnętrze zostało zaprojektowane przez warszawskie studio Kontent. Głównym założeniem były funkcjonalność miejsca i jego łatwa adaptacja. Frontowa część sklepu jest mobilna i bez trudu można ją dostosować do tego, co aktualnie dzieje się w sklepie. NO WÓDKA nie jest bowiem jedynie galerią, w której można kupić rzeczy od znanych polskich projektantów. To również przestrzeń do imprez cyklicznych, które także mają być poświęcone polskim artystom. W sklepie każdy szczegół jest przemyślany i nic nie wydaje się w nim przypadkowe. Na rurach instalacyjnych wiszą wyselekcjonowane ubrania z kolekcji m.in. Justyny Chrabelskiej, Klekko (sama się skusiłam na jedną sukienkę od nich), czy marki PUCH. Na półkach znajdziemy projekty Ćmielów Design Studio by Modus Design czy INŻYNIERII DESIGN'U, na platformach - sofy MALAFOR, lampy KAFTI, krzesła zieta prozessdesign czy TABANDA, poduszki Fivetimesone... Inne ciekawe marki to z pewnością MARTHU, MOLLIE czy NIEBAGATELA. Rzeczy na każdą kieszeń. O każdej z nich, Ola z pewnością coś opowie, ponieważ to właśnie ona wybiera produkty, które mają znaleźć się w sklepie. Nie celuje w jedną grupę wiekową, ale stara się dotrzeć do szerszego grona. Przyjemnie robi się zakupy w NO WÓDKA. Polecam wszystkim zajrzeć do środka :)


[EN] Berlin lacked a place like this! Ola, who is the owner of the shop, stays behind the concept of NO WÓDKA. I talked with her about the idea of a place where only 'made in Poland' goods will be presented. How to show that there's lots of things going on in Poland and that our country is not only about 'vodka and cigarettes'? Ola went for modernity and minimalism. The interior was designed by Warsaw's Kontent studio. A place had to be functional and easy to adapt. The moveable front can be simply re-arranged so that it suits currents needs of the shop. NO WÓDKA is not merely a sort of a gallery where you can buy stuff from Polish designers. It's also a space for cyclical events dedicated to Polish artists. In the shop every detail is thought out to perfection. Nothing there is random. On the plumbing pipes hang carefully selected pieces from collections by Justyna Chrabelska, Klekko (I personally got tempted to buy one dress made by the brand) or PUCH. On the shelves you will find designs by Ćmielów Design Studio by Modus Design or INŻYNIERIA DESIGN'U, on the platforms - sofas by MALAFOR, lamps by KAFTI, chairs by zieta prozessdesign or TABANDA, pillows by Fivetimesone... Other interesting brands are MARTHU, MOLLIE or NIEBAGATELA. Stuff suit every pocket. Ola selects every single intem that gets into the shop, thus she can tell you stories about each of them. She doesn't target any specific group but rather wants to reach broader audience. It's nice to shop at NO WÓDKA! I recommend you to step by :)



All photos by: Zajaczkowski Photography  (courtesy of Ola)

2014/06/03

Siema Wojtek

Wojtek, 33 lata, informatyk // Wojtek, 33, IT worker

[PL]
Skąd jesteś?
Z Gdańska.

Co robisz w Berlinie?
Żyję, teraz głównie pracuję. Zaczęłem informatykę w Gdańsku na "polibudzie" i około 10 lat temu przeniosłem się z moimi studiami do Berlina. Tutaj je skończyłem i tutaj znalazłem pracę. Wolny czas spędzam "na sportowo", albo siedząc przed komputerem/konsolą :).

Co kochasz w Berlinie? 
("Kocham" to za dużo powiedziane :P - "lubię")
Najbardziej lubię poczucie wolności. Ludzie nie skaczą sobie do gardeł o religię, poglądy polityczne itp. Poza tym, Berlin daje dużo wszelkich możliwości na wielu polach. Masz ochotę na kuchnię X? Pewnie gdzieś w okolicy jest restauracja, która coś takiego serwuje. Przykład z jedzeniem można przełożyć na inne tematy (np. muzykę) i wciąż będzie pasować. W porównaniu z Gdańskiem, rzuca się jeszcze jedno w oczy - komunikacja miejska. W Berlinie wszystko jeździ często i regularnie. Jak mam czekać na kolejkę więcej niż 5 min., to od razu myślę "Cholera, pewnie właśnie mi jedna uciekła".

Czego nie lubisz w Berlinie?
Berlin jest ogromny. Spotkanie ze znajomymi w innej części miasta może oznaczać już dłuższą wycieczkę. Jak się chce załatwić parę rzeczy w różnych częściach miasta, to trzeba się najeździć. Inna recz, to spore rozwarstwienie społeczne. Ludzie mieszkający np. w dzielnicy Grunewald albo Dahlem to zupełnie inna bajka niż ci, którzy mieszkają np. w Hellersdorf, czy na Weddingu. Osobiście preferuję mniejsze różnice "bogaci-biedni", a te różnice są w Berlinie niestety mocno widoczne. Z mojego punktu widzenia, te różnice się powiększają. Inwestorzy skupują mieszkania, żeby po kompletnym remoncie sprzedać je ze sporym zyskiem. Na takie mieszkania potem niewiele osób stać. Biedni i klasa średnia są coraz bardziej wypychani na perfyferia.
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
[EN] 
Where do you come from?  
I come from Gdańsk [Danzig].
 
What do you do in Berlin? 
I live and work here. I started studing at Danzig's University of Technology and moved to Berlin about 10 years ago. I finished my studies and found a job here. I spend my free time 'actively' or in front of computer or game console box :).


What do you love about Berlin?
(Perhaps not 'love', but 'like') 
I like Berlin's sense of freedom the most. People are not at each other's throats because of religion or politics. Besides, Berlin gives you so many possibilities in many fields. You feel like eating X? Surely, there will be a restaurant offering this kind of food in the area. This example is valid in many other cases (e.g. when it comes to music). In comparison with Danzig, there's another noticeable thing about Berlin. Namely, it's public transport. In Berlin, buses and trains run frequently and regularly. When I have to wait for my U-Bahn more that 5 minutes, I usually think: 'Shit, I must have missed the previous one'.

What don't you like about Berlin?  
Berlin is huge. When I want to meet my friends in a different part of the city, it usually means a long journey. It's the same when you want to run errands in different parts of the city. Another thing is considerable social stratification. People who live in Grunewald or Dahlem are totally different from those living in Hallersdorf of Wedding. I personally prefer when there are smaller differences between 'rich and poor'. Unfortunately, these differences are really visible in Berlin and they are getting even bigger. Developers buy appartments in order to sell them for more after the renovation. Hardly anyone can afford such expensive appartments. Poor people and the middle class are forced to move to the periphery.

2014/05/26

Preußenpark - the Thai market in Berlin


[PL] O namiastkę Azji w Berlinie nie trudno. Pisałam już m.in. o Dong Xuang Center, czy o azjatyckich lokalach gastronomicznych takich jak przykładowo Ban Ban Kitchen, czy Men Men. Ich egzotyka przyciąga, zatem sporo też można o nich przeczytać w internecie. Takim popularnym miejscem jest Preußenpark, o którym pisano już na wielu znanych blogach (1, 2, 3, 4). Również i u mnie znajdował się on od dawna na liście miejsc do zobaczenia. Jakie są moje wrażenia? Z pewnością jest tam autentycznie. Park stanowi centralny punkt tajskiej społeczności w Berlinie - w weekendy gromadzą się tutaj jej przedstawiciele, oferując usługi (np. tajski masaż) i sprzedając jedzenie. Nie są to żadne wyszukane potrawy, a raczej proste przekąski (ceny: ok. 5 euro za porcję), których smak pozostawia niestety wiele do życzenia. Możliwe, że trzeba wiedzieć do kogo się ustawić w kolejce, by dostać coś dobrego. Mi niestety nie udało się tak trafić. Niemniej jednak, warto jest zajrzeć do Preußenpark, by choć na chwilę poczuć klimat Azji. Wystarczy usiąść, rozejrzeć się, posłuchać rozmów ludzi i spróbować tego, co mają w ofercie.

[EN] Preußenpark is a makeshift of Asia in Berlin (alike other places mentioned on my blog, e.g.: Dong Xuang Center, Ban Ban Kitchen or Men Men). More precisely, it's a place where Berlin's Thai community gather together over the weekends to sell food, drinks and simply to talk and meet friends. Because it's pretty exotic, it attracts attention. So you might have already read about it on popular blogs (1, 2, 3, 4). It's also been on my 'to-do-list' for a while. So what do I think about it? It's definitely authentic. You wouldn't be able to buy any sophisticated dishes there, but rather simple Asian snacks (around 5 euros each portion). I wasn't delighted by the taste of my food, but you probably need to know where to queue to in order to get some delicious treats. Nevertheless, Preußenpark is something you can't miss in Berlin. So come along, look around, listen to the people and try their food. It's certainly worth a visit.